Legendarny Redmi Note powraca w dziewiątej odsłonie

2020-05-20

Xiaomi jak zawsze nie zwalnia tempa. Świeżo zaprezentowane modele flagowej serii Mi 10 zdążyły znaleźć miejsce w sercach użytkowników, a już 30 kwietnia odbyła się prezentacja kolejnego mocnego zawodnika! Tym razem poznaliśmy nowego przedstawiciela segmentu mid-range, po cichu wyczekiwany Redmi Note 9 Pro, na rynku europejskim znany pod mianem Redmi Note 9S. Czym wyróżni się na tle konkurentów?

Już na pierwszy rzut oka widać, że aspekt wizualny gra równie ważną rolę co funkcjonalność sprzętu. Ekran o rozdzielczości FHD+ oraz przekątnej 6,67” zaoferuje nam aż 91% pokrycia wyświetlaczem, a wszystko dzięki rezygnacji z klasycznego wcięcia typu noch. Jego miejsce zajął aparat wkomponowany z pomocą Tiny Dot, dający jeszcze większą powierzchnię pracy niż dotychczas. Kolejną nowością jest czytnik linii papilarnych umieszczony w ramce urządzenia, znajdujący się idealnie na wysokości kciuka. Wszystko za sprawą sugestii użytkowników korzystających z ubiegłorocznego flagowca serii Redmi. Skaner był w nim umieszczony zaraz pod aparatem, przez co odblokowanie smartfonu nie raz skutkowało zabrudzonym modułem. Jednak są też aspekty, które postanowiono przenieść do kolejnej odsłony. Będzie to między innymi szkło Gorilla Glass 5 pokrywające zarówno ekran jak
i obudowę telefonu, ale również zaokrąglone plecki dające pewniejszy chwyt, bądź co bądź sporego urządzenia. Natomiast w ramkę wbudowany został silnik wibracyjny, dający delikatne odpowiedzi na wykonywane przez nas czynności.


Nie zapominajmy czym w ostatnim czasie Xiaomi zdobywa uznanie konsumentów- są to zaawansowane moduły fotograficzne. W tym wypadku pasjonaci fotografii mobilnej na pewno nie odczują zawodu. Główna kamera o rozdzielczości 48MP i przysłonie ƒ/1,79 pozwoli na nagrywanie filmów w jakości 4K, a tryb ręczny pomoże wydobyć zachwycające ujęcia nawet
w trudnych warunkach oświetleniowych. Standardem w obecnych czasach jest aparat szerokokątny i tutaj również go nie zabraknie. Dostaniemy 8MP kamerę rozszerzającą możliwości o przysłonie ƒ/2,2. Dzięki niemu będziemy mogli zwiększyć kąt widzenia z 79° do nawet 119°, a aktywna korekta zniekształceń zniweluje wszelkie niedoskonałości obrazu i efekt „rybiego oka”. Jako moduł wspomagający, szczególnie istotny przy zdjęciach portretowych pojawia się 2MP sensor głębi o przysłonie ƒ/2,4. Będzie on odpowiedzialny za efekt bokeh charakterystyczny dla profesjonalnych sprzętów fotograficznych. Wydzieli on plany znajdujące się przed kamerą i stworzy naturalne rozmycie tła względem głównego obiektu. Wachlarz możliwości rozszerzy nam obiektyw czwarty, przeznaczony stricte do zdjęć makro. Posiada on rozdzielczość 5MP oraz przysłonę ƒ/2,4, a jego zasięg wynosi od 2 do 10cm od obiektu, który chcemy uchwycić na zdjęciu. Wszystko to zostało zwieńczone podwójną lampą LED. Osoby lubiące chwytać chwile również zostaną zaspokojone, przednia kamera o rozdzielczości 16MP pozwoli nagrać filmy slow motion w tempie 120 kl/s, a system AI Beautify zadba o korektę wszelkich niedoskonałości.


Po raz pierwszy w serii Redmi zawita również procesor Qualcomm Snapdragon z serii 7xx, a konkretniej 720G. Zapewni nam wsparcie HDR10 w natywnej rozdzielczości ekranu oraz 18W szybkie ładowanie. O niezawodność w każdym momencie zadba bateria o pojemności 5020 mAh. Dzięki niej będziemy mogli słuchać muzyki ciągiem przez 147 godzin, prowadzić rozmowy przez 33 godziny lub wybrać się w trasę z nawigacją pracującą do 16 godzin bez przerwy. Jeżeli chcemy przeznaczyć wolny dzień na maraton gier, również nie będzie większych przeszkód, bateria zapewni aż 13 godzin rozrywki. Telefon zdobył również certyfikat niskiej emisji światła niebieskiego, co przełoży się na większy komfort użytkowania i dużo lepszą ochronę wzroku, szczególnie w słabych warunkach oświetleniowych. W zestawie otrzymamy również 22,5W ładowarkę, która pozwoli na szybkie uzupełnienie ewentualnych braków w energii. Urządzenie pojawi się w dwóch wariantach pamięci 4GB pamięci RAM/64GB pamięci wewnętrznej oraz 6GB RAM/128GB pamięci wewnętrznej, tak aby każdy mógł dobrać telefon odpowiedni do potrzeb. Nie zabraknie też starych dobrych kompanów takich jak gniazdo słuchawkowe, pilot podczerwieni czy wsparcie dwóch kart SIM w technologii LTE, a sam smartfon otrzymamy wstępnie zabezpieczony przez silikonowe etui z zestawu.


Wyciągając wnioski z poprzednich serii i kierując się sugestiami użytkowników Xiaomi bez wątpienia pokazało kolejny telefon, który zdominuje rynek na najbliższe miesiące. Parametry coraz bardziej zbliżające go do serii premium oraz przystępna cena na pewno będą miały na to równie duży wpływ. Znając sukces serii ósmej mam nadzieję, że dostępność nowego modelu będzie dostatecznie duża aby zaspokoić rynek.